Tłumy na Gliwickich Wiankach. Tak świętowaliśmy najkrótszą noc w roku
Muzyka, teatr, ogień, warsztaty, nocne zwiedzanie Palmiarni i tradycyjne rzucanie wianków do Kłodnicy – tak w skrócie wyglądały pierwsze Gliwickie Wianki. 19 czerwca mieszkańcy i goście licznie uczestniczyli w wydarzeniach przygotowanych w różnych częściach centrum miasta, wspólnie celebrując Noc Świętojańską i początek lata.
Od wianków i warsztatów po wieczorne widowiska
Od południa na Skwerze Doncaster panowała prawdziwie letnia atmosfera. Wśród muzyki, leżaków i rozmów można było odpocząć, spotkać się ze znajomymi i skorzystać z przygotowanych atrakcji. Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty wyplatania wianków organizowane przy współudziale Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Przez całe popołudnie powstawały kolorowe kompozycje z traw i kwiatów, które później towarzyszyły uczestnikom podczas wieczornego finału nad Kłodnicą.
Działo się też na Alei Przyjaźni i w Ruinach Teatru Victoria. Publiczność licznie zgromadziła się na spektaklu „Serce Don Juana” w wykonaniu Krakowskiego Teatru Ulicznego „Scena Kalejdoskop”, a następnie na koncercie zespołu BUM BUM ORKeSTAR. Muzyczną część wydarzenia uzupełniły sety DJ-a Mandŏka.
Jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu był wieczorny spektakl ognia „Oparzelisko”. Taniec płomieni, efekty pirotechniczne i dynamiczna choreografia przyciągnęły wielu widzów i stały się efektownym wstępem do finału Gliwickich Wianków.
Kłodnica w centrum wydarzeń
Chwilę później zgromadzeni ruszyli w stronę Kłodnicy. To właśnie rzeka stała się sercem wieczornego finału i jednym z najważniejszych bohaterów Gliwickich Wianków. W ostatnim czasie coraz częściej odkrywamy ją na nowo i przypominamy sobie, jak ważną rolę odgrywa w historii oraz tożsamości miasta.
Przy nastrojowej muzyce i wyjątkowej oprawie świetlnej uczestnicy dotarli na tzw. mostek miłości, by wspólnie odtworzyć jeden z najpiękniejszych świętojańskich zwyczajów. Na wodzie pojawiły się własnoręcznie wykonane wianki, które powoli odpływały z nurtem rzeki.
Dodatkowo po zmroku przestrzeń wzbogaciła projekcja świetlna na budynku Urzędu Miejskiego, która przyciągnęła uwagę przechodniów i uczestników wydarzenia.
Palmiarnia po zmroku
Dużym zainteresowaniem cieszyło się także nocne zwiedzanie Palmiarni Miejskiej, gdzie odwiedzający mogli zobaczyć egzotyczne rośliny w nietypowej, wieczornej odsłonie i wspólnie poszukać „kwiatu jednej nocy”.
Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili ten wyjątkowy dzień i wieczór razem z nami. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji. (bb)
"Link do artykułu na stronie Urzędu Miasta Gliwice ..."

